
Burzyk żółtodzioby
angielski Niezmordowanie szybują i latają nad falami, niemal je muskając, a czasami przebijają się przez ich spienione grzebienie. W locie zbierają różne organizmy morskie z powierzchni wody. Czasami odpoczywają siedząc na wodzie lub wiosłują energicznie łapami w poszukiwaniu pożywienia. Nie boją się ani ludzi, ani statków. W okresie lęgowym tworzą gęstą kolonię, czasem dosyć wysoko na skalistych brzegach. W tych „ludnych\" koloniach wraz z zapadnięciem zmroku rozlega się gwar płaczliwie lamentujących głosów, dochodzącących zarówno z góry, jak i z głębi ziemi, gdyż ptaki lęgną się w wygrzebanych przez siebie norach lub w szczelinach. Czasami spotyka się kolonie wspólne z burzykiem północnym. Lęgi: W zniesieniu 1 matowobiałe, pachnące piżmem jajo, które na zmianę wysiadują oboje rodzice przez 4 tygodnie. Początek lęgu: koniec maja lub pierwsze dni czerwca. Pisklę wykluwa się pokryte gęstym puchem. Rośnie bardzo wolno i pokazuje się u wejścia do nory dopiero w październiku. Jest wtedy bardzo grube i tłuste i waży więcej niż rodzice, którzy je w tym czasie opuszczają. Rośnie dalej dzięki zapasom w swoim „spichrzu tłuszczowym\", pierzy się w zgrabnego, młodego ptaka i pewnej nocy - najpóźniej w listopadzie - wylatuje na pełne morze. Pożywienie: Rybki, morski plankton, małże, ślimaki i małe skorupiaki, a także strzępy glonów. Pożywienie zbiera dziobem częściowo w czasie pływania w kółko z lekko uniesionymi nad powierzchnią wody skrzydłami lub w locie tuż nad lustrem wody. Angielska nazwa tego burzyka shearwater tłumaczona dosłownie jako „wodny wędrowiec\" pochodzi prawdopodobnie od takiego zachowania. kursy językowe wrocław

